Tak jak zdecydowaliśmy, tak zrobiliśmy. Dziś omijamy autostradę, wybraliśmy trasę przez góry. Niewiarygodne, że góry mogą być tak różnorodne, wciąż zachwycają. Przy okazji poznaliśmy Grecję na prowincji – spokojną, prawie wymarłą, z jej spaloną słońcem lub pożarami ziemią, ale też z jej bujną roślinnością, gajami oliwnymi i urokliwymi dolinami. To była ciekawa trasa. Odwiedziliśmy Leonidasa i jego Spartan, odpoczęliśmy na kempingu nad brzegiem jednej z zatok Morza Egejskiego. Jest ciepło, leniwie, całą noc ujadają bezpańskie (może raczej bezdomne?) psy, których jest tu mnóstwo przy drogach, na polach, na obrzeżach lasów. Pora ruszać. P.S. Oczywiście codziennie też pracujemy, bo to przecież nasze mobilne biuro 🙂 M&P

Przystanek XIV – Termopile Grecja
Jedna odpowiedź na “Przystanek XIV – Termopile Grecja”
-
Ta „Wenezuela” to mnie zmylila 🙂
Dolaczam na troche do grona pracujacych „inaczej” pozdrowienia z Germanii















Dodaj komentarz