Mamy to 🙂 Jest sielsko i w dodatku znowu ciepło. Atrakcyjny bawarski camping w dolinie nad Dunajem przywitał nas po godzinie 18 zamkniętą bramą i zamkniętą recepcją… ale goście mogą skorzystać z samodzielnego check-in, na szczęście. Lubimy takie rozwiązania. Miejsce bardzo przyjazne, więc decyzja była szybka: zostajemy dwie noce, odpoczniemy, nadrobimy biurowe zaległości, pozwiedzamy okolicę, zaczniemy prawdziwe kamperowanie, bez pośpiechu i bez stresu 😉 M&P

P.S. Namiot nas pokonał, próba nr 2 będzie na innym kempingu 😉


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *