Do Watykanu wybraliśmy się kolejnego dnia, z nowymi siłami. Podobnie jak przy zwiedzaniu Rzymu, dziś też, z tego samego dworca, podjechaliśmy metrem kilka przystanków. Bardzo prosto dotarliśmy do Placu św. Piotra i stamtąd spokojnym spacerkiem, w upale, zaczęliśmy zwiedzanie. Główny cel to oczywiście Bazylika św. Piotra, monumentalna, piękna budowla. Pospacerowaliśmy wzdłuż wysokiego muru w kierunku Ogrodów Watykańskich, ale nie można było wejść, w każdej bramie wystrojeni strażnicy lub służby mundurowe. Watykan jest cały otoczony murem i mocno chroniony nie tylko na placu, gdzie gromadzą się turyści.
Główną ulicą Via della Conciliazione prosto z placu dotarliśmy nad Tyber, gdzie nad samą rzeką wznosi się potężny zamek Castel Sant’Angelo. To był ostatni punkt wycieczki. Idąc brzegiem rzeki wróciliśmy na znany nam już Plac Piazza del Popolo i stamtąd na dworzec. To był miły dzień. Arrivederci, Roma! M&P





































Dodaj komentarz