Niecałe 300 kilometrów wygodną autostradą i jesteśmy dziś pod Neapolem. Drugiego czerwca jest Święto Narodowe Republiki Włoskiej, więc Włosi mają długi weekend i przezornie zarezerwowaliśmy miejsce na kempingu. I słusznie, bo niemal wszystkie parcele są zajęte. Mamy świetną miejscówkę pod drzewami pomarańczowymi i palmami, w pobliżu wejścia do ruin starożytnych Pompejów i na dodatek niedaleko dworca. Odpoczywamy, trochę pracujemy i już planujemy kolejne dni 🙂 M&P













Dodaj komentarz