Całe Jezioro Garda po zachodniej stronie pokonaliśmy wzdłuż wybrzeża fantastyczną, wydrążoną w skałach promenadą widokową. Sceny jak z 007 Quantum of Solace, tunele miejscami tak wąskie, że aż nasze prawe lusterko ostrzegało przed zderzeniem ze skałą. Polecamy przejazd tą trasą autem 🙂
Na campingu Zocco odnaleźliśmy znowu ciszę, odpoczynek od adrenalinki i kolejną odsłonę jeziora. Tu Garda przypomina trochę nasze Śniardwy, ale jest ponad trzy razy większe. Zatrzymaliśmy się na dwie noce, potem ruszamy nad Jezioro Como. M&P

























Dodaj komentarz