Dziś zwiedziliśmy położony na zboczu góry zamek Tratzberg, rezydencję możnych rodów tyrolskich. Z parkingu do zamku 20 minut marszu pod górę w cieniu drzew, albo – do wyboru – radosna przejażdżka kolorową lokomotywą. Zwiedzanie zamku zaczyna się od dziedzińca, najbardziej barwnej części. Wewnątrz ciężkie mury, czuć klimat minionych epok, polowań, wystawnego życia. Drewniane stropy, misternie wykonane boazerie i drzwi, kunsztowne meble, a także bogata kolekcja zbroi i broni zachowały się niemal w niezmienionej formie od ponad pięciuset lat. Jeden z najlepiej zachowanych dóbr kultury w Europie i kawał dobrej historii na wyciągnięcie ręki. M&P


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *