San Marino leży ok. 20 km od Rimini. Wjazd do tego mikroskopijnego państewka odbywa się bez kontroli, bez widocznych granic. Za to różnica poziomów mimo niewielkiej odległości od wybrzeża jest ogromna. Warto było pokonać każdy metr, bo widok z góry na riwierę jest powalający.
Samo miasto jest czyste, dość spokojne, historyczna część bardzo zadbana, dostępna wyłącznie pieszo. Na ulicy słychać właściwie dwa języki: polski i rosyjski, jakby nie było turystów z innych krajów (?) Spacer po zaułkach kamiennego miasta z widokiem na wznoszące się na skałach zabytkowe wieże był bardzo przyjemny dla oka. M&P

































Dodaj komentarz